czwartek, 29 sierpnia 2019

Zakładka resztkowa

Witajcie :)
Na dziś przygotowałam zakładkę z resztek. Resztkę stanowi kanwa, której właśnie się pozbyłam i kokardka z wełny z odzysku ;) 
Mały Książe trafił na zakładkę....a ja często sobie myślę, że prawdziwy przyjaciel to właśnie książka. Nigdy nie zawodzi. 
Prezentacja:
Mamy końcówkę sierpnia, gdzie poranki i wieczory powinnny być chłodne a tu niespodzianka, bo na termometrze 20 stopni. W dzień ponad 30 stopni. Nie będę narzekać. Lubię ciepełko. 
Mimo ciepła natura już zabiera swoje jesienne żniwa. Kwiaty przekwitają, drzewa powoli gubią wysuszone liście, pająki snują się po drzewach i tworzą przepiękne koronki, wiewiórki robią zapasy. Kilka zdjęciowych dowodów:
Tymi zdjęciami pozdrawiam serdecznie :) 

9 komentarzy:

  1. Zakładka z sentencją rewelacyjna, zdjęcia rudej wymiatają a róża aż mi zapachniała Madziu, cieszę się bardzo, że wróciłaś na dobre na blogaska. I moje nasionka widzę. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Violu nasionka widać już gołym okiem :) Dziękuję 😊

      Usuń
  2. I te żółcie zakładki i zdjęcia rzeczywiście zwiastują jesień! No i gratulacje kolejnego leftover dising!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale świetna zakładka! Sentencja również mi się podoba, hafcik uroczy, a wykończenie wełenką jest super.:) Kocham Rudą!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna resztkowa zakładka!
    Jak zawsze zachwycam się zdjęciami :-)
    serdeczności ślę :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Madziu, zakładka jest prześliczna. Oj, zgadzam się z Tobą, że książka to dobry i wierny przyjaciel.
    Też lubię ciepełko:)
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna zakładka, Madziu!
    Ta wełenkowa kokarda dodaje jej uroku.
    No a zdjęcia super - jak zawsze u Ciebie :-)
    Pozdrawiam serdecznie 😃

    OdpowiedzUsuń