Magdalena

Moje zdjęcie

Haft i fotografia to moja pasja ... nie wiem w jakiej kolejności są dla mnie ważne, dzień tak a dzień tak, więc zachowują równowagę w moim życiu :) 

czwartek, 17 sierpnia 2017

Organizer

Dzień dobry :)
Z samego rana pobiegłam depcząc rosę na trawie do ogródka. Niosłam aparat, szpulki i nową pracę. Organizer na małe hafty. Zacznę od haftu. Haft wykonałam dość szybko. Nożyczki z flamingiem ozdabiają mój organizer i tym samym zgłoszę pracę na Wyzwanie Igiełki.
Wszystko zeszyłam ręcznie. Najpierw wszyłam w filc haft, następnie zszywałam dwie warstwy filcu. Szycie ręcznie może nie jest idealne ale zawsze to moje szycie. W środeczku organizera zrobiłam miejsce na nożyczki, malutki igielnik, kieszonkę na muliny. Myślę, że jeszcze jedną można doszyć jeśli będzie taka potrzeba. Cały organizer wygląda jak gruba okładka książki. Jest akurat na moją dłoń. Teraz bez obaw mogę małe hafty ze sobą zabrać gdzie tylko będę chciała. Jest też przegroda na wzór. Za chwileczkę wszystko same zobaczycie :) Zapraszam :) 
Podobno flamingi w modzie. Dowiedziałam się o tym jak już miałam gotowy haft. Oj ten babski instynkt ;) 
Zasypałam Was zdjęciami. Jednak póki piękne kwiaty na świecie i póki słońce świeci warto wyjść z robótką do ogródka. Pokażę Wam jeszcze kilka wyłapanych moim aparatem kadrów i życze udanego weekendu :) 
A i jeszcze ważny banerek do zabawy Igiełki 
https://igielka-mb.blogspot.com/2017/07/550-wyzwanie-2.html


czwartek, 10 sierpnia 2017

Fizzy Moon - kuchenny pomocnik

Dzień dobry :) 
W to upalne popołudnie przedstawię Wam czwartego misia z serii Fizzy Moon. Miś z marchewką trafił na notes kuchenny. Jest taki upał, że słów mi brakuje więc post gównie obrazkowy ;) 
Prezentacja misia Fisia i notatnika zrobionego wedle mojego widzi mi się ;) 
 

Serdecznie pozdrawiam :) 

wtorek, 8 sierpnia 2017

Prezent w kolorze sierpnia

Witam serdecznie :-) 
Na samym początku serdecznie dziękuję za Wasze odwiedziny na moim blogu. Chciałam podzielić się z Wami zawartą w rzeczywistym świecie znajomością z koleżanką, którą tu większość Was zna. Chociaż dzielą nas kilometry udało się spotkać. Miałam przyjemność pospacerować i porozmawiać z Justyną Promyk. No kto nie zna Promyka? :D Jakby tak miały wyglądać wszystkie moje znajomości to byłabym prawdziwą szczęściarą. Rozmawiałyśmy tak jakbyśmy znały się od lat :) I wyobraźcie sobie, że wcale nie o robótkach :-) Pozdrawiam Promyku :) 
A teraz czas na robótki :) 
W tym miesiącu ma urodziny moja koleżanka. A że ostatnio mam ochotę haftować drobne kwiatuszki tak więc zrobiłam dla niej dwa drobiazgi. Faktem jest też, że ostatnio lubię robić haftowane zakładki. No i powstała zakładka i kartka z życzeniami. Utrzymałam się w tonacji gorącego sierpnia. Ciepły żółty, pachnący fiolet i wysuszony brąz w postaci juty. 
Prezentacja:
I czego życzę koleżance: zdrówka, miłości i strzału w 6 w Lottko :D A co !!! A na zdjeciu kostka ręcznie zrobiona z kości. Taki drobiazg ostatnio dotałam od mamy gdy byłyśmy na Turnieju Rycerskim :) 

Pięknego dnia Wszystkim :) 

niedziela, 30 lipca 2017

Nasza Jeżynka

Witajcie :) 
Nasza jezynka kiedyś, kiedyś, kiedyś .... ;) zdobyła wyróżnienie w Coricamo i na podstawie mojego zdjecia całkiem niedawno pojawił się wzór w Igłą Malowane. Do mnie zaś dotarł cały zestaw do haftu: biała kanwa, muliny na bobinkach i wzór. Gratulacje dla mojego fotogenicznego stworzonka :) 
Haft rozpoczęty. Chyba długa droga przede mną ale cała rodzina trzyma kciuki. Mam nadzieję, że Wy też będziecie. Dziś pokażę początek pracy :)
A zabawę w haftowanie zaczęłam od lewego dolnego rogu, w którym jest kwiatek. Moim zdaniem jest to rumianek ale w gazecie napisano, że margaretka. Zwał jak zwał kwiatka haftuje sie przyjemnie choć to jest dopiero jego mała część.
Prezentacja:
A cały obraz prezentuje się tak. I tu trochę gazetowej prywaty ;) 
No to teraz mnóstwo pracy i mam nadzieję, że zadowalający efekt. 
Zrobiłam też zakładkę. Nie będę poświecać jej odrebnego posta.
Na sam koniec pomacham Wam dziś osobiście a nie żadnym kwiatkiem. W końcu jetem żywą postacią a nie robotem - jak to czasami trzeba zaznaczyć w internetowym świecie :) Do spisania :) 

wtorek, 25 lipca 2017

Ice cream :-)

     Witam we wtorkowy lipcowy dzień. Lato ma bardzo nietypowe oblicze. Raz rozpieszcza nas żarem tropików a zaraz potem sprawia, że mam ochotę sięgnąć po sweter do szafy. Dziś właśnie jest to drugie oblicze. A ja wbrew wszystkiemu właśnie dziś pokażę Wam wyhaftowane ostatnio lody :-) 
Prezentacja : 

Lody zostają w mojej jadalni. Bez względu na porę roku będzie słodko i letnio :) 
A teraz zaczęłam pracować nad większym haftem. Już niebawem skrawek historii pewnego jeżyka ;) 
No i czeka mnie wybór misia Fizzy Moon. Ostatnio skrzyneczka z moją misią została miło przyjęta przez koleżanki i zostałam wyróżniona :) Dziękuję :) 
A na koniec trochę kwiatowego lata :) Pozdrawiam serdecznie :) 


poniedziałek, 3 lipca 2017

Zakochana poszewka

Dzień dobry w wtorkowy poranek :) 
Przez ostatnie kilka dni dużo osób odwiedziło mój blog i zostawiło komentarze. Bardzo mi miło. Zarówno lisek, szatka i serduszko z motylkiem dostały od Was brawa! Dziękuję :) 

A dziś poszewka na poduszkę. Młodzi zakochani złożą przysięgę miłości i wierności w najbliższą sobotę. Nie znam Młodej Pary ale przesyłam im wraz z poszewką najserdeczniejsze życzenia. 
Prezentacja:
Dziś krótka relacja bo początek lipca jest dla mnie bardzo intensywny. Dziś deszcz postanowił popsuć nam dzień ale nie poddaję się i wracam do swoich spraw. Pozdrawiam Was serdecznie :) 
Macham zdjęciem rudzielca spotkanego na ulicy :) 

sobota, 1 lipca 2017

Skrzydlaty igielnik :)

Motyl igielnik :) To mój nowy tworek. Zrobiłam go z zamówionego kiedyś zestawu w sklepie Widema. Motyla haftowałam z przyjemnością. 
W skład zestawu wchodzi: biała kanwa, igła, muliny, przejrzysty wzór.
Prezentacja:
Ze względu na to, że bałam się wykonania igielnika a nie chciałam całkowicie zaprzepaścić haftu zrobiłam też kilka zdjęć samego obrazka. Jednak udało się zeszyć serduszko, odwrócić - co było dla mnie ciężkie i otoczyć sznurkiem. Sznureczka nie zrobiłam tak jak wskazano w instrukcji z mulin a wykorzystałam wcześniej zakupiony w pasmanterii. I guziczek też dodałam wedle własnego widzi mi się ;) 

A na koniec polne zdjęcia  :) Pozdrawiam Was serdecznie :) 
:)