Magdalena

Moje zdjęcie

Haft i fotografia to moja pasja ... nie wiem w jakiej kolejności są dla mnie ważne, dzień tak a dzień tak, więc zachowują równowagę w moim życiu :) 

piątek, 2 września 2016

Tusalowy słoik - odsłona dziewiąta wrześniowa

Miewacie tak czasami, że jak tylko próbujecie zrobić zdjęcia robótek albo napisac komentarz albo post to cały świat coś od Was chce i ciężko postawić kilka sensownie zlepionych liter obok siebie? No ja właśnie tak ostatnio mam. Nie mam czasu dla siebie. Ten post piszę dziś a powinnam wczoraj. I teraz jak tylko próbowałam zrobić zdjęcie słoikowi kot przyszedł i sukcesywnie zabierał mi gałązki, które przyniosłam do zdjęcia :P 
Boję sie pomyśleć jak uda mi się zrobić zdjęcia nowym robótkom, które czekają na swój odpowiedni czas. To właśnie z nich wskoczyły odpadki do słoika. Nadal wieczorami sięgam po kaloszki ...odczuwam zbliżający się koniec haftu ;) 

Prezentacja wrześniowej odsłony słoika z całym jego bałaganem ;)




  
A na koniec pozdrowienia z krainy Babiego Lata ;) Jest pięknie ... nawet truskawki powróciły jak słonko zrobiło się łaskawsze :)







16 komentarzy:

  1. Kot rozrabiaka :) Fajnie wyszło :) Zdjęcia piękne jak zwykle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda jest taka, że nasz kot jest wielkim rozrabiaką ;)

      Usuń
  2. Piękny ten słoiczkowy bałagan, bo twórczy ;) Znam to, Madziu, mnie często psiak wchodzi w kadr i to niekoniecznie tak, jak bym chciała ;)
    Zdjęcia są po prostu magiczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wchodzi w kadr i nie uśmiecha się - no jak on tak może? :D To samo u mnie ;)
      Cieszę się, że zdjecia podobają Ci się Madziu :)

      Usuń
  3. Piękne zdjęcia, a co do kota: typowe! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Justyna :)
      Kot niby typowy ale ja mam wspomnienie takiego grzecznego kota a ten nowy czarnuszek to pirat a nie kot :D

      Usuń
  4. Świetna sesja zdjęciowa :)
    Czasem wszystko jest przeciwko nam, ale kocurek bardzo miło się prezentuje !
    Miłego weekendu !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Agnieszko :) Kot również ;)

      Usuń
  5. Sliczny kotek :-)
    A sloik pęka w szwach :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam bardzo podobnie, czasem trudno zebrać myśli :)
    Kotkowi należy się podwójna porcja głaskania za pomoc w sesji zdjęciowej.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie martw się Kochana...mam dokładnie to samo ;)
    Muszę przyznać, że zauroczyły mnie Twoje zdjęcia...cudo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo za słowa otuchy :) A to, że zdjecia się podobają to już jestem szczęśliwa :)

      Usuń
  8. Pięknie, ach te widoki!!!! pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń