Magdalena

Moje zdjęcie

Haft i fotografia to moja pasja ... nie wiem w jakiej kolejności są dla mnie ważne, dzień tak a dzień tak, więc zachowują równowagę w moim życiu :) 

poniedziałek, 6 czerwca 2016

Wieści z robótkowego frontu ;)

Witam :) Miło mi, że będziecie śledzić pracę nad ozdobami na plastikowej kanwie. Dziś jednak o innym hafcie.
Po wszelkich ZA i PRZECIW odłożyłam kwiaty w kaloszkach do woreczka. Sama praca nad tym obrazkiem idzie mi dość topornie ... czarno - biały schemat mnie spowalnia, co kroczek zmieniam mulinkę i jakoś tak nie mknie mi igiełka jak przy innych haftach. Może po przerwie będzie lepiej. 
Tak wyglądają na chwilę obecną. Ze względu na to, że kilka innych haftów wymaga mobilizacji czasu i sił ten musi odpocząć.  Zabieram się za testowanie zestawu z Kokardki, za kilka karteczek na lipiec i sierpień. Na sierpień szykuję pamiątkę ślubną. W ten sposób moje prywatne hafty muszą zaczekać. Chyba, że wyrobię się w niesamowitym nieprzewidywalnym tempie hihi a to mi pewnie nie grozi ;) No i wiadomo wakacje, czyli nowe wyzwania na świeżym powietrzu ;) 

Prezentacja:



Świat pięknieje, ogródek zaczyna żyć własnym życiem. Mamy gości, mamy roślinki. 









A na zaklończenie nasz domownik :) Pozdrawiamy serdecznie i do spisanka :) 



19 komentarzy:

  1. Wyzwań wiele, trzymam kciuki za mobilizację! kalosze są super - może jak je odłożysz to i deszczu nie będzie za wiele w to lato, kto wie? pozdrawiam ciepło !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kciuki przydadzą się :D Dziękuję :)

      Usuń
  2. Żeby tylko ci ufok nie powstał, to wszystko będzie dobrze. Faktycznie, kalosze lepiej wyszyć jesienią.;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też o tym pomyślałam ...ale mam na to sposób ;) Koleżanki którę zmotywują :D

      Usuń
  3. Sporo masz :) Powiem, że ja też nie lubię czarno-białych schematów...gubię się wtedy :/
    Jak miło znów zobaczyć jeżynkę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jak i ja, gubię się i marnuję czas na szukanie gdzie jestem :/

      Usuń
  4. Zmobilizujesz się, już dużo zrobiłaś :) No, to testujemy!

    OdpowiedzUsuń
  5. Kaloszki ładne, kolorowe, choć wiem, że też bym z konturami zwlekała :) życzę Ci co by się lepiej wyszywało :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kaloszki są pięknie kolorowe:-) Ogrodowi goście wspaniali;-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Kaloszki są uroczek, Madziu nie odkładaj ich na długo do szuflady. Jak bedzie motywacja potrzebna to wołaj :) Jezyk jest taki milusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się szybko do nich wrócić :)

      Usuń
  8. Może latem nie będzie padać ;) Kaloszki skończysz przed jesienią - wtedy pewnie się przydadzą. A są śliczne i kolorowe :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny hafcik :) Nic na siłę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny hafcik :) Nic na siłę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z czarno-białego schematu najlepiej zrobić kopię i wtedy można zamazywać pisakiem wyhaftowane krzyżyki :-) Praca szybciej idzie i łatwiej się odnaleźć :-)

    OdpowiedzUsuń