Magdalena

Moje zdjęcie

Haft i fotografia to moja pasja ... nie wiem w jakiej kolejności są dla mnie ważne, dzień tak a dzień tak, więc zachowują równowagę w moim życiu :) 

czwartek, 14 lipca 2016

Nie samym haftem człowiek żyje czasem trzeba coś zjeść ;) :D

Witam :) Malinkę może na początek ? :D 

Donoszę Wam, że haft u mnie jest każdego dnia. Robię szatkę na chrzest - a co podjęłam się takiego wyzwania :) Robię kartki i ozdoby filcowe. Będą też dwie pamiątki ślubne. Niebawem wszystko w odpowiedniej kolejce będę pokazywać. Dziś jednak pokaże inne robótki. Kilogramy cukini, kilogramy ogórków, i co najważniejsze kilogramy cebuli, która trzeba obrać i pokroić w tzw. piórka. A łzy leją się po policzkach ;) 

Cukinie rosną, nawet nie spodziewałam się że będzie im tak dobrze w naszym ogródku. Szkoda zmarnować zatem leczo i sałatkę robię na przemian. Mr FOX czuwa nad słoikami :D A przepis podsuneła mi koleżanka...o tu :) http://dompelenpomyslow.pl/index.php/salatka-gyros-do-sloikow-na-zime/
I smakuje też dobrze :) 




A tu taki bliźniak ogórek - zakupiony, bo moje ogórki w ogródku jeszcze bardzo malutkie. 



Diękuję za odwiedziny, które odkrywam jak zaglądam na blog :) 
Kolejny post robótkowy - nitkowy :) 
A na pożegnanie róża ... w deszczu...bo tak jakoś ostatnio właśnie jest jesiennie.





14 komentarzy:

  1. Sloiczki sie robia :-) Smakowicie wygladaja, to tak jak u mnie ogorki na przemian z krzyzykami :-)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze muszę znaleźć czas na postawienie jakiegoś krzyżyka hihi Pozdrawiam :*

      Usuń
  2. Też siedzę w zaorawkach ;-) choć wolałabym hafcić :-/ Taka pora roku...czekam na post krzyżykowy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda pora roku ma swoje prawa :) Tak zatęsknisz za haftem, że później będziesz tylko hafcić :)

      Usuń
  3. Dzięki, Magdo, za odwiedziny u mnie!
    Wpadłam podziwiać, co u Ciebie :)
    A dzieje się... pięknie haftujesz i robisz cudowne zdjęcia :)
    A czerwcowa karteczka po prostu wymiata ☺
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za odwiedziny :) Nowa buzia u mnie na blogu bardzo cieszy :)

      Usuń
  4. Przepiękne różyczki:-) Cukinia ładnie obrodziła u Ciebie, ja lubię "kotlety" z cukinii:-)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może i ja utłuke kotlety z cukinii :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. U mnie na razie zaprawione są owoce. Niedługo zacznie się kiszenie ogórków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli wszystko idzie pełną parą :) Będzie smakowita zima :)

      Usuń
  6. Ależ dorodne cukinie w koszyku - normalnie aż się do nich uśmiecham i do tej psinki ślicznej też :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piesek mojej mamy ...on zawsze jest obecny jak się coś dzieje ..na zasadzie " ja popilnuję " :)

      Usuń
  7. Pracowicie u ciebie Madziu, ale taki sezon ;-) Za to zimną... hyc po słoiczek i swoje smakołyki będziecie zajadać.
    Piękne zdjęcie różyczki w kroplach deszczu. Ty to umiesz uchwycić piękno przyrody :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mmm...malinki, słodziutkie maliny :-))

    OdpowiedzUsuń