Magdalena

Moje zdjęcie

Haft i fotografia to moja pasja ... nie wiem w jakiej kolejności są dla mnie ważne, dzień tak a dzień tak, więc zachowują równowagę w moim życiu :) 

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Tusalowy słoik - odsłona ósma sierpniowa

Aleeee leci! Czas! Zegary nie stają, ciągle pracują ...nadają nam rytm, choć mam wrażenie że z wiekiem nie nadążam za zegarem ...i okazuje się, że dziś znów kolejna odsłona słoiczka. Mam odczucie, że dopiero niedawno pisałam lipcowy post a tu już sierpniowy. 
Niteczek przybywa...przygotowywałam karteczki, haftuję pamiątkę ślubną, w piątek wróciłam na trzy godziny do pracy nad Kwiatami w kaloszkach. Delikatnie rzekłabym przybywa odpadków ;) 

A to nasz nowy domownik...młoda kotka o imieniu Czarna. Nawet nie przypuszczałam, że w tym roku pojawi się w naszym domu kolejny mieszkaniec. I jest. I szkudzi. I mruczy - co uwielbiam najbardziej :) Do słoika tez dotarła ;) 








Mruczymy na zakończenie postu :) Mamy nadzieję, że pojawimy się całkiem niedługo z nowym hafciarskim postem :) 

12 komentarzy:

  1. Słodka kotka chyba polubiła słoiczek :)
    mmmrrrrr :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Modelka bardzo wdzięczna! A nów jutro... ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mrrr... jaka słodka nowa lokatorka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Słodziak :) Miło u Ciebie. ..tyle żyjątek u Ciebie mieszka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. urocza kotka, piekna prezentacja słoika :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czarna dziękuje za komplementy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna kotka...i ta jej niewinna minka :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękna koteczka :) Czyżby ostatnie zdjęcie sugerowało, kto teraz będzie napełniał słoiczek?

    OdpowiedzUsuń